I po Świętach...

      Jak nigdy wcześniej, w te Święta nie robiłam nic, dosłownie NIC. Jadłam, ale z umiarem i się leniłam... 
      No i nabawiłam się moralnego kaca, dlatego postanowiłam coś z tym zrobić. Na początek od dzisiaj zastosuję dla siebie dwudniową dietę, która oczyści mój organizm. Znalazłam taką w mojej kolekcji książek i postanowiłam wypróbować, bo nie jest drastyczna. Tylko banany, sucharki, jabłka i duuuużo wody - muszę przyznać, że taka dieta nawet mi się podoba.
     Później praca i tworzenie nowych (mam nadzieję) ciekawych postów dla Was. 
     Do zobaczenia wkrótce!


     Pozdrawiam Wszystkich  Czytelników !!!

facebook.com/margoseila


Etykiety: , , , , ,