Czym są sny?

No właśnie, trudno tak do końca odpowiedzieć na to pytanie.
Często coś nam się śni a my nie potrafimy zinterpretować naszego snu. Prawdopodobnie sny są naszymi niespełnionymi marzeniami. Coś w tym jest, ale do końca nie zgodziłabym się z tym.
Mnie rzadko kiedy coś się śni, ale jeśli już tak się zdarzy, to zazwyczaj ten sen jest zwiastunem jakiegoś wydarzenia. Najczęściej, przynajmniej w moim przypadku, są to sny, które mnie przed czymś ostrzegają lub informują o nadejściu czegoś, nie zawsze dobrego. Zdarzają mi się również sny, które pomagają mi znaleźć coś, co wcześniej zgubiłam.
Wiem, że nie każdy wierzy w takie rzeczy, ale mnie się to faktycznie przytrafia.
Kiedy mi się coś przyśni zawsze mam pod ręką sennik, ale muszę powiedzieć, że rzadko te sny są zgodne z sennikiem. Ja posiadam swoją interpretację snów.
I tak na przykład:
Kiedy śnią mi się zęby - zawsze ktoś z rodziny jest chory. Chyba, że śni mi się, że mam zakrwawione dziąsła i zęby zaczynają mi wypadać - wówczas ktoś z rodziny mi umiera. Tych snów boję się najczęściej.
Uwielbiam natomiast sny o koniach, zawsze wtedy wszystko mi się udaje.
Dość często miewam sny o osobach, których już nie ma między żywymi - są one dla mnie wyznacznikiem nadejścia czegoś bardzo dobrego.
Mogłabym jeszcze przytaczać wiele takich interpretacji sennych, ale wiem, że każdy z nas ma swoje, wewnętrzne wyjaśnienia i z pewnością są one rozbieżne zarówno z moimi, jak i tymi opisanymi w senniku.
Ciekawostką jest też, że dzień w którym śnimy ma znaczenie. Od tego zależy, czy on się ziści.
Faktycznie, ma to znaczenie, ale też nie do końca.                                  
W następnym poście podam Wam w jakie dni tygodnia sny się sprawdzają, a kiedy można je traktować z przymrużeniem oka.
Pozdrawiam.



Etykiety: , , , , ,